Gość
Mail (opcjonalnie i niepublicznie)
ile jest ? (test antyspamowy)

Rok bez wyprawy, za to z paroma osobistymi rekordami. Najcenniejszym było przejechanie 330 km w jeden dzień, co udało mi się dzięki jechaniu za Krzyśkiem Górnym :)

2011
Projekt 300
330 km
relacja + film

Była ostatnim krajem Skandynawii, który mi pozostał do zdobycia po 2008 roku. W 2009 plany nie wypaliły. Wreszcie w 2010 dopiąłem swego, mimo że kilka miesięcy wcześniej wulkan Eyjafjallajokull napędził mi sporo strachu. Podróż jak z bajki :)

2010
Islandia
4010 km
relacja live
informacja o filmie
wpisy o Islandii
trochę zdjęć

Plany zmieniałem co tydzień, a w końcu zostałem "skazany" na Polskę. "Cudze chwalicie, swego nie znacie" - stara prawda. Ruszyłem więc tam, gdzie nie byłem. Samotnie, z namiotem, odwiedzając Przyjaciół i odkrywając piękno Ojczyzny.

2009
Polska
1958 km
wstęp
samotne Tour de Pologne
relacja live
zdjęcia

Wraz z Marcinem Nowakiem, żywiąc się owsem i "maryjkami" w 55 dni przejechaliśmy 9 państw i 16 wysp, okrążyliśmy Bałtyk, przeżyliśmy 23 dni za kołem podbiegunowym, dotarliśmy z Katowic do końca najdalszej drogi świata i szczęśliwie wróciliśmy.

2008
Nordkapp (North Cape)
6903 km
przygoda na Północy

W wakacje pracowałem na podróż'08, a urlop był krótki. Przejechałem więc tylko kawałek Pomorza. Dodatkowo, z końcem sierpnia udało mi się coś, co od dawna chciałem zrobić: Katowice-Łódź w 1 dzień.

2007
Pomorze i Łódź
280+221 km

Budapeszt marzył mi się od paru lat. Spontaniczna, wesoła, bardzo udana majówka z Grażyną, Krystianem i Danielem. 9 dni czystej przyjemności.

2007
Budapeszt i Bratysława
1053 km
przygoda węgiersko-słowacka

Razem z Piotrkiem Piszczkiem. To miała być wyprawa życia. I w zasadzie była (wtedy), choć prawie nic nie poszło tak jak miało. Trwała 24 ciężkie dni. Skończyła się źle, ale dziś wspominam tylko to, co dobre.

2006
Rzym/Watykan
2317 km
przygoda Rzymska

Chciałem odwiedzić Znajomych sprzed roku, i - wydłużając trasę - poznać nowych. W trakcie tych 16 dni osiągnąłem dystanse, z których do dziś jestem dumny :) - oscylujące wokół granicy 200 km dziennie.

2005
Polska
1574 km

Moja 1. samotna wielodniowa wyprawa. Trwała 8 dni. Ogromne osobiste przeżycie. Poznałem wielu wspaniałych ludzi i pokochałem podróże.

2004
Polska
855 km

HolidayCheck.pl

Podróże rowerowe > piotr mitko .com

Schmittko the Cyclist

Wyposażenie na daleką trasę rowerem

Poniżej dzielę się listą wszystkiego, co zabierałem na swoje wyprawy. Wykreśliłem z niej to, co się nie przydało, i dodałem to, czego mi brakowało. Jeśli macie jakieś sugestie co do tej listy, zachęcam do komentowania.

Co zabrać?

rowerowe:
rower :D
błotniki, bagażnik, sakwy tylne i sakwa pod ramę
oświetlenie
licznik
lusterko (większe bezpieczeństwo na drodze; przydaje się też jak coś wpadnie do oka)
klucze płaskie, inbusy, śrubokręt płaski i krzyżak
łyżki do opon, pompka, łatki + klej
zapasowa dętka (na wypadek zepsucia wentyla, przebicia dętki przy wentylu albo zbyt dużego podziurawienia oryginalnej)
skuwacz, kawałek łańcucha + spinka do łańcucha
zapasowa linka hamulcowa i do przerzutek
MOS-2 (środek czyszcząco-odrdzewiający w sprayu), smar
zapięcie (ochrona przed kradzieżą - szczególnie gdy jedziemy sami)
drut, sznurek, agrafka
linki elastyczne do bagażu
szmatka

ubrania:
przynajmniej 2 pary koszulek i spodenek rowerowych
rękawiczki rowerowe
kask
gogle + szmatka do ich czyszczenia
t-shirt, krótkie spodenki (jeśli chcemy kogoś odwiedzić albo zrobić dzień odpoczynku, to głupio być ciągle w ubraniu rowerowym)
bielizna, skarpetki (nie dużo, bo prać i tak trzeba)
długie spodnie i bluza z dresu
kurtka (z windstopperem, oddychająca, wodoodpychająca, ocieplająca)
jakaś piżama (jak się nie ubiorę w piżamę to się nie wyśpię :P)
buty do jazdy (jeśli to SPD)
inne buty - najlepiej lekkie, do chodzenia po mieście
klapki

dodatkowe ubrania na "zimne" trasy
długie spodnie rowerowe
rękawiczki rowerowe z palcami
ocieplająca koszulka z materiału oddychającego i odprowadzającego pot
kominiarka
grube skarpetki

apteczka:
maść Alantan (na odparzenia i otarcia)
rivanol (do odkażania ran), bandaż, plastry
rutinoscorbin (profilaktycznie po przemoknięciu czy zmarznięciu), aspiryna, wapno do rozpuszczania w wodzie
apap lub ibuprofen (przeciwbólowo i przeciwzapalnie), jakiś żel też NLPZ
leki przeciwalergiczne (jeśli potrzebujemy)
węgiel (może uratować :)
magnez (przeciw skurczom), witaminy (wzmacnianie odporności)
inne zażywane lekarstwa, suplementy
coś na ukąszenia owadów

kosmetyczne:
krem do opalania min. F8, a na kraje południowe min. F25
papier toaletowy, wilgotne chusteczki
patyczki kosmetyczne, pinceta
maszynka do golenia
ręcznik
dezodorant
mała szczoteczka i mała pasta do zębów
pomadka do ochrony ust od wiatru i słońca

inne:
śpiwór, karimata
mapy, ewentualnie jakiś plan trasy albo zapisane wskazówki dojazdu
zeszyt i długopis
telefon i ładowarka
aparat, pokrowiec, karta pamięci
baterie (najlepiej duracell) albo akumulatorki, jeśli będziemy mieli możliwość je ładować
dokumenty (dowód i paszport, jeśli potrzebny)
Euro<26 - jeśli mamy
pieniądze :P
najważniejsze adresy i telefony
butla z gazem 450g (wystarczy na miesiąc gotowania po 10 minut dziennie) + palnik, zapalniczka
nieduży i możliwie lekki garnek do gotowania, plastikowa miska do jedzenia, plastikowe sztućce, scyzoryk
namiot
gruba i duża folia
pelerynka
radio lub mp3 :)
podgrzewacze (jako oświetlenie i ogrzewanie namiotu :)

jedzenie na początek:
batony, wafelki, morele
kasze, makarony, ryż
instanty (zupki, sosy do ryżu lub makaronu, puree ziemniaczane)
trochę soli
chleb, pasztet, dżem, ser topiony


Powrót do wszystkich porad rowerowych 


Skomentuj


Jeśli nie jest zaznaczone inaczej - tekst, zdjęcia, HTML © Piotr Mitko, piotrmitko.com, szmitt.com
Powielanie treści bez zgody autora jest łamaniem prawa